Kategorie: Wszystkie | Haftowane
RSS
wtorek, 23 czerwca 2009

No.

Powoli do przodu, ale zawsze coś :D Haft nabiera powoli kształtów. Ostatni egzamin jakoś zdałam, został mi ostatni piątkowy. Potem czeka mnie wyjazd na drugi koniec Polski - do pracy nad samym polskim morzem w Mielnie :) Pracując, jednocześnie się czegos nauczę i odpocznę.

Szkoda tylko ze obecnie pogoda jest okropna, co nawet lekko określone. Leje, leje, dzień w dzień, aż zaczynam tęsknic za słońcem.

Ukochane ciepłe lato, gdzie jesteś???

 

 

 

Słońce nad stadniną,
w końską grzywę chowa twarz,
wstęgą nad łąkami
jeszcze się unosi mgła...
Stoją napięte
jak strzała gdy drży,
nim cięciwy świst
znów do lotu ją poderwie.

Konie, dumne konie,
zasłuchane w szumy traw,
lekkie i swobodne,
jak na czystym niebie ptak.
Kiedy tak patrzę,
do biegu się rwą
chciałbym uciec stąd,
chciałbym gnać za swą tęsknotą...

 

 

 

 

 

22:19, kamala86
Link Komentarze (6) »
wtorek, 16 czerwca 2009

A w międzyczasie...Zachciało mi się cos małego naszkicować. Szkic wyszedł dośc ładnie, więc będzie stanowił cześć kartki na dzień ojca. Wszak mój tato jest zapalonym , nałogowym wędkarzem :))

 

 

szczupak

20:25, kamala86
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 czerwca 2009

A no własnie. COŚ się zaczyna wyłaniać :) Chociaż bez backstitchu i tak jest mało wyraźny :) Nieststy jeszcze sie nie zaopatrzyłam w kolorki "uzdowe" :D

 

 

 

Pogoda się poprawiła...dzis było wręcz upalnie. Egzamin z biomateriałów poszeł dobrze, dostałam nawet piąteczkę :D Teraz kilka dni relaksu przed kolejną nauka :)

22:47, kamala86
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 czerwca 2009

No to krzyżykujemy dalej.

Niestety pogoda ostatnio płata takie figle, że wcale nie pasuje do czerwca. Co chwile deszcz, ciemno, szaro, buro...jednym słowem pogoda pod psem. I spać się chce okropnie!!! Do tego mam wolne i siedze w domu. Ale w poniedziałek kolejny egzamin więc i na krzyzykowanie zostanie mniej czasu.

Przez te pogodowe anomalnie tez czasem odechciewa się brać igłę do ręki, by czegoś nie popsuć.

No ale trzeba się uprzec i brnąć do przodu. Bo przecież pracę trzeba kiedyś skończyć, prawda?

A do tego w kolejce czeka dłuuugi łańcuszek wymarzonych wzorków. Więc do dzieła!!!

 

 

 

 

16:47, kamala86
Link Komentarze (2) »
czwartek, 04 czerwca 2009

Oj wlecze się, wlecze....

.

21:00, kamala86
Link Dodaj komentarz »
Napisz do mnieGG: 9702092